identity_small
child-561265
Credopedia Tożsamość – siła miłości

Credopedia

Tożsamość – siła miłości

Relationships based on loving appreciation can strengthen your own identity. It is love that makes you who you are meant to be.

minut na przeczytanie | Stani Mičkovicová

Kształtowanie tożsamości

Niezliczone czynniki wpływają na nasze życie. Nasza samoocena decyduje o tym, jak traktujemy innych ludzi, ile miłości do siebie dopuszczamy i ostatecznie, jak bardzo jesteśmy szczęśliwi. Jeśli mamy wystarczająco dużo miłości i szacunku do siebie, możemy iść przez życie z o wiele większą pewnością siebie i poczuciem swojej wartości.

W zależności od czynników wpływających na nasz rozwój, nasza samoocena może wymagać ponownego przewartościowania. Relacje z opiekunami z dzieciństwa i z okresu dojrzewania kształtują pewność siebie i zdolność do budowania zdrowych relacji w późniejszym życiu. Brak właściwej samooceny może prowadzić do tego, że będziemy uważać się za niegodnych miłości lub, w najgorszym przypadku, za niegodnych istnienia. Zdrowa samoocena wpływa na jakość relacji międzyludzkich i na dobrostan społeczny.

Kryzys tożsamości: walka o własne „ja”

Trudno wyobrazić sobie nasze codzienne życie bez mediów społecznościowych. Należy dostrzec pozytywny potencjał, jaki media społecznościowe oferują w zakresie komunikowania, budowania sieci kontaktów i rozpowszechniania informacji. Niestety, media te niosą ze sobą również poważne wyzwania i zagrożenia. Wpływają na nasz sposób myślenia, mówienia i odczuwania. Dyktują, jak powinniśmy się ubierać i zachowywać. Taka sytuacja utrudnia odnalezienie prawdziwej tożsamości osobistej i poczucia własnej wartości.

U niektórych, zwłaszcza młodych ludzi, zbytnie zanurzenie w świat mediów może prowadzić do zaburzeń odżywiania, samookaleczenia, zażywania narkotyków lub innych destrukcyjnych zachowań. Osoba dotknięta tym problemem po prostu nie wierzy, że jest warta miłości i ma jakąkolwiek wartość. Wewnętrzny ból może być tak głęboki, że trwałe wyleczenie jest praktycznie niemożliwe bez profesjonalnej pomocy. Oprócz rodziny, kluczową rolę odgrywa tu również środowisko społeczne i krąg przyjaciół. Zachęta, pochwała lub zapewnienie ze strony rodziców lub przyjaciół może znacząco poprawić stan emocjonalny cierpiącej osoby i pomóc jej w przezwyciężeniu kryzysu tożsamości.

Tożsamość chrześcijan opiera się na ich relacji z Bogiem. Żyją w przekonaniu, że Bóg jest większy od nich samych, kochając ich bez zastrzeżeń, bez ograniczeń i bez miary.

Tożsamość i miłość

Prawdziwa miłość, tak jak ją rozumie nauka Kościoła katolickiego, wiąże się z docenianiem, poważaniem i szacunkiem. Ten, kto kocha, cieszy się z wyjątkowości drugiej osoby i stara się wspierać jej rozwój.

Sama Biblia uczy nas, co to znaczy kochać. Miłość ma najwyższy priorytet w Piśmie Świętym: „Będziesz miłował PANA, twojego Boga, całym swoim sercem, całą swoją duszą i z całej swojej mocy” (Pwt 6, 5) i „będziesz miłował bliźniego swojego jak siebie samego” (Kpł 19, 18). W chrześcijaństwie miłość do Boga, miłość do bliźniego i miłość do samego siebie są kluczowe (por. Łk 10, 27). Ci, którzy szanują siebie, będą szanować również innych.

Właściwy poziom miłości własnej i szacunku do samego siebie jest niezbędny do budowania i utrzymywania zdrowych relacji. Możemy traktować samych siebie z taką samą życzliwością i uznaniem, jaką okazywalibyśmy swojemu najlepszemu przyjacielowi. Pomocne mogą być odpowiedzi na pytania: „Jak postrzega mnie mój przyjaciel? Za co mnie podziwia i ceni?”. Możemy również zajrzeć w głąb siebie i zadać sobie jeszcze inne pytania: „Jakie są moje zainteresowania? Gdzie się rozwijam? Do czego dążę? Kiedy i gdzie ostatnio naprawdę się śmiałem? Z kim często się porównuję i dlaczego?”.

Spojrzenie w głąb siebie

Znajdźmy zatem czas dla siebie. Otwórzmy Biblię i czerpmy z niej inspirację. Pismo Święte jest jak kompas, któremu możemy w pełni zaufać i którego możemy używać jako przewodnika. Zwróćmy uwagę na to, co nas porusza, jak się czujemy i jak traktujemy innych. Nawet jeśli odkryjemy w sobie aspekty, których nie lubimy – nie odwracajmy wzroku. Nigdy nie poznamy siebie w pełni. Tylko Bóg wie, kim naprawdę jesteśmy! On kocha nas zawsze – a nie tylko wtedy, gdy jesteśmy idealni.

Ludzie, którzy nas kochają, pomogą nam również lepiej zrozumieć samych siebie. Możemy być wtedy naprawdę sobą. Nie ma znaczenia, co inni o nas myślą lub mówią. Najważniejsze jest to, co Bóg o nas myśli! W Jezusie możemy zobaczyć, jak bardzo Bóg nas kocha. Oddaje dla nas wszystko, nawet swoje życie! ∎